W nocy podczas nieudanej próby przebicia się oddziałów staromiejskich do Śródmieścia ciężko ranny w lewą nogę został Wacław Czyszek. Dzięki zdeterminowanej postawie przewodnika kanałowego Henryka Poznańskiego „Bystrego”, wbrew wyraźnemu rozkazowi dowódcy Grupy  „Kuba” – majora „Sosny”,  „Wacek” został przez swoich podkomendnych ewakuowany kanałami. Wraz z nim jego kalendarz. Niedługo po Powstaniu amputowano ranną nogę.

 

Facebooktwittermail