(…) Trwa rozpoczęte poprzedniego dnia generalne natarcie sił niemieckich na Stare Miasto i pełna determinacji jego obrona (…)

(…) W tych warunkach życie ludności Starego Miasta koncentruje się niemal całkowicie w piwnicach, żołnierze zaś pozostają na pozycjach i w walce nieraz po kilkadziesiąt godzin, bez zmiany i bez snu. Nie otrzymują już chleba, coraz trudniej o wodę (…)

(…) Prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin Delano Roosevelt i premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill zwracają się do Józefa Stalina:

Zastanawiamy się, jaka będzie reakcja światowej opinii publicznej, jeśli antyfaszyści w Warszawie zostaną rzeczywiście opuszczeni. Uważamy, że my wszyscy trzej powinniśmy uczynić wszystko, co tylko możemy, aby ocalić możliwie najwięcej znajdujących się tam patriotów. Mamy nadzieję, że zrzucicie Polakom – patriotom warszawskim – najbardziej niezbędne zaopatrzenie i uzbrojenie lub może zgodzi się Pan pomóc naszym samolotom, by uczyniły to bardzo szybko? Mamy nadzieję, że zgodzi się Pan na to. Czynnik czasu ma wyjątkowo duże znaczenie (…)

W. Bartoszewski „Dni walczącej stolicy. Kronika Powstania Warszawskiego”

Facebooktwittermail