(…) Punktem ciężkości działań nieprzyjaciela jest nadal Stare Miasto i zachodnia część Śródmieścia (…)

(…) Z Puszczy Kampinoskiej wracają na Żoliborz grupy żołnierzy z oddziałów AK, ktore poprzedniego dnia dotarły okólną drogą na Powązki – zasila to znacznie dzielnicę w broń i amunicję (…)

(…) Zapis z dziennika bojowego 9. armii niemieckiej w dniu 17 sierpnia, zawierający ocenę sytuacji na froncie Warszawy:

Nieprzyjaciel przygotowuje wielkie natarcie. Wynika to z rozpoznania lotniczego; na obszarze między frontem 9. armii a linią Brześć – Chełm, stwierdzono około 100 lotnisk, a na nich około 2400 maszyn bojowych. Po podliczeniu pozostałych jednostek stosunek sił nieprzyjaciela do własnych wynosi 7:1 w piechocie, broni pancernej i działach szturmowych oraz 4:1 w artylerii (…) 

W. Bartoszewski „Dni walczącej stolicy. Kronika Powstania Warszawskiego”

Facebooktwittermail